Jak sensownie podzielić dysk?
Napisane przez ULLISSES
Każdy orze jak może
Pojemności dysków rosną, a nadal wiele ludzi zupełnie bezmyślnie tworzy na nich partycje. Nieprzemyślany problem mści się na nas w przypadku awarii system lub częstego kopiowania i usuwania danych.
Najgorszym z możliwych pomysłów jest jedna wielka partycja. Taki pomysł jest fajny do momentu pierwszej reinstalacji Windows – pojawia się wtedy pytanie: Co zrobić z danymi? Inne chybione pomysły to podział na pół oraz generalnie wszelkie pomysły na partycje systemowa powyżej 30GB. Chore i mało wydajne. Na dużych partycjach defragmentacja trwa znacznie dłużej, a defragmentacja dużych plików, gdy mamy mało wolnego miejsca jest wręcz niemożliwa. Odbija się to na wydajności systemu oraz programów korzytających z tych plików.
Z głową
Podstawową rzeczą jest zrozumienie zasady, że partycja systemowa jest przeznaczona na sytem, a nie nasze śmieci! Żaden z obecnie znanych mi systemów rodziny Windows nie zajmuje więcej niż 15GB, więc partycja systemowa 30GB jest maksymalnym sensownym rozwiązaniem. Tworzymy ja w pierwszej kolejności jako partycję podstawową, formatujemy do NTFS.
Jako że człowiek jest z natury ciekawski, to warto zostawić sobie kolejne 30GB w postaci kolejnej partycji podstawowej, gdybyśmy nagle chcieli wypróbować jakikolwiek inny system operacyjny. Gdy obecnie nie mamy drugiego systemu do testów, można na nim trzymać dowolne dane. Nie zaleca się jednak instalować na nim programów, bo w przypadku instalacji drugiego systemu, trzeba będzie się bawić w przenoszenie tych programów.
Dalej już tylko partycja rozszerzona, a na niej dyski logiczne – co najmniej dwa. Wprawdzie duża ilość partycji robi zamieszanie, ale mniejsze partycje łatwiej się defragmentuje. Natomiast etykiety każdej z nich pozwolą nam łatwo lokalizować swoje pliki, niż w przypadku długiej listy katalogów na jednej partycji “do wszystkiego“.
Uwagi końcowe
Dla Windows XP spokojnie wystarczy partycja 5GB. W warunkach ekstremalnych (po modyfikacji Windows przy pomocy nLite), mieści się on z powodzeniem na partycji 3GB.
Windows Vista oraz 7 są już na początku dużo większe, a do tego lubią nieprzyzwoicie przybierać na wadze. 10 GB dla Visty i 15GB dla 7 to rozsądne minimum po wyłączeniu przywracania, aktualizacji itp. Kolejne 5GB dla każdego z rozmiarów da nam wygodny zapas.
Linux nie jest już tak pazerny/rozrzutny. Niezależnie od dystrybucji i nawet z dużą liczbą codziennie używanych aplikacji oraz okienkami KDE, mieści się na 10GB. Pamiętać jednak trzeba o oddzielnej partycji na “swap”. Rozmiar ten zależny jest od ilości ram i można przyjąć, że powinna to być liczba między 1xR i 1.5xR, gdzie R to ilość naszej pamięci RAM.
kategoria: artykuł